Kasia Lins „Wiersz ostatni”

23 lutego 2018 roku odbyła się premiera płyty Kasi Lins "Wiersz Ostatni". Płyta przepełniona jest charakterystycznymi, porywającymi harmoniami wokalnymi, przestrzennymi gitarami i emocjonalnymi tekstami. Wszystko dopełnione oryginalnymi instrumentami takimi jak Oud czy urokliwy Wurlitzer. Współkompozytorami utworów  są Michał Lange i Karol Łakomiec. Za produkcję odpowiadają Marcin Bors i Michał Lange.

Już pierwszego dnia premiery płyta zbiera szereg pozytywnych recenzji:

"... jest spora szansa na to, że Lins podbije serca tych słuchaczy, którzy cenią sobie piękne, ale znacznie mniej oczywiste słowa i dźwięki. Takie, jak w tytułowym utworze, który wręcz hipnotyzuje klimatem gorącej prerii – niczym z filmów Quentina Tarantino czy Roberta Rodrigueza lub seriali w rodzaju „Hell On Wheels” czy „True Blood”. A więc „bagienny” blues wymieszany z alt-folkiem i americaną. A na dodatek świetnie zaśpiewany, wyprodukowany i zaskakująco brzmiący – w tym przypadku za sprawą perskiej lutni oud. Ale tak udanych piosenek jest tu znacznie więcej, czego najlepszym – dosłownie – przykładem jest przepiękna, klimatyczna „kowbojska” ballada „Save Me Boy”. Nie wiem jak wy, ale ja słyszę tu ten niepokojący klimat prowincji z piosenek Florence Welch, Chelsea Wolfe, Devendry Banharta, ale też… Nicka Cave’a. Podobnie, ale znacznie bardziej „ładnie”, grzecznie brzmiały piosenki z nowej płyty Anity Lipnickiej „Miód i dym”. To ten sam, intymny sposób gitarowego grania – pełnego przestrzeni, przesterów, jakiejś nieuchwytnej nierealności. Fajnie również, że artystka nie boi się „pobrudzić” swoich piosenek szumami, pogłosami (brawo za produkcję dla Marcina Borsa i Michała Lange!). Jak choćby w znakomitym duecie z Łukaszem Lachem (L.Stadt) w „Dawno”. (źródło: http://www.cgm.pl/recenzje/kasia-lins-wiersz-ostatni/)

Płyta już dostępna w serwisach streamingowych -> https://UmusicPL.lnk.to/WierszOstatni i w dobrych sklepach muzycznych!